Usiadłam raz przy stole w salonie . Na stole leżały cukierki w miseczce ,które wcześniej jadły moje dzieci . Pomyślałam ; Może by tak dać orzechy dzieciom? Tylko jakie? I tutaj właśnie na ten temat ,, Jakie orzechy dać swoim pociechą? ,, . Patrzyłam po sklepach i dalej nie wiedziałam jakie ,aż wpadłam na pomysł ; Zrobię mieszankę trzech rodzajów . I w końcu znalazłam te trzy rodzaje 1 był :
DRUGIM :
I TRZECIM:
Te orzechy moje pociechy z chęcią jedzą i również już tak nie chorują jak chorowały przed ich jedzeniem. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz